Facebook

Czerwona ziemia

By on 14 Gru 2013 in Uganda 2013 | 0 comments

Czerwona ziemia na Czarnym Lądzie. Jedyna, niepowtarzalna. Pięknie kontrastująca z oszalałą wręcz pod koniec pory deszczowej zielenią, promieniami słonecznymi i błękitnym niebem. Droga z lotniska w Entebbe do Kakooge była czymś wręcz mistycznym, wypełniona dobrze znanymi „obrazkami”, mimo, że w Ugandzie byłam po raz pierwszy. Tłoczno, parno, duszno, powietrze przepełnione spalinami. Całkowicie zblokowamy ruch w stolicy kraju. Ciężko przejechać to miasto, bez względu na porę dnia i nocy. Człowiek w swoim pojeździe jest maleńką cząsteczką ogromnej, przepływającej masy.. Jeśli choć na chwilę zaświta myśl, że ta podróż trochę potrwa, że nie mamy zapasów wody/pożywienia – trzeba ją zignorować i puścić w niepamięć. Uliczni sprzedawcy nie pozwolą nam zgłodnieć czy być spragnionym. Zaopatrzą nas również we wszystkie towary jakie tylko jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Nie...

A dziś na lunch…

By on 30 Lis 2013 in Uganda 2013 | 0 comments

A dziś na lunch jadłam pyszną wołowinę z ryżem, sosem i maleńkim kawałkiem red chili zerwanej z krzaczka. To wszystko w towarzystwie dzieci z programu „Adopcji na odległość”. Misja o. Franciszkanów w Kakooge opiekuje się grupą pond 250 dzieci. Co sobotę, część z nich pomaga w porządkowaniu terenu wokół misji i kościoła, plewią, koszą, zbierają śmieci…Następnie dla wszystkich przygotowywany jest ciepły posiłek (na zdjęciu). Z reguły owsianka, dziś jednak było mięso dzięki przesłanemu wsparciu finans. na ten cel. Po posiłku chłopcy grają w piłkę, a dziewczynki w grę, której nazwy nie jestem w stanie powtórzyć. Bardzo ujął mnie przemyślany przez ojców sposób pomocy...